park rzeczywiscie ogromny ( jak wszytsko w USA). czy piekny? zdazaja sie miejsca gdzie jest pieknie, bo rosna kwiaty i widac ze ktos je pielegnuje. Ale zdecydowanie moge powiedziec, ze jest to przyjemne i relaksujace miejsce. Wystarczy przejsc kilka krokow od ruchliwej ulicy i mozna cieszyc sie cisza i spokojem. Duzo osob przychodzi tutaj w przerwie na lunch, albo tuz po pracy zeby poczytac gazete itp.



w central parku jest tez zoo w ktorym oczywiscie bylam, ale moja kolezanka ma zdjecia :D
6 komentarzy:
tu maria
zdjecia nam sie podobają i w ogole wszytsko nam się podoba :)Wciąz i nieustannie się zachwycam i cały czas wow, i wow, jak czytam i oglądam.
P.S ej Barb, kto to ten wpis dał? Znasz go, czy to po prostu jakiś anonim? Zawsze możesz wywalić.
Buziaki
w sensie komentarz, nie wpis :P
Cental park wygląda troche jak Hyde Park :)
Włąsnie to jest cudowne w tych wielkich metropoliach, ze mają tez wielkie, zadbane parki, gdzie swobodnie mozna sie położyć, zjeśc i odpoczywać nie obawiając się min poślizgowych na podeszwie, albo majtkach.
A gdzie odbywają sie te koncerty w cntal parku. Tam jest jakaś stała scena, muszla czy jak?
P.S u nas w amfiteatrzyku w złotych szałasach tez jest na stałe scena i codziennie grajki grają... Ale jakos mnie to nie rusza, ani nie wzrusza, bo kurcze jak słysze ze tam u ciebie The Ting Tings od tak grają.... ehhh. zal w sercu...
tak jest summer stage tuz nad samym jeziorkiem, wiec echo sie niesie na caly park, pewnie...
w poniedzialek the national graja, ale juz wszyskie bilety wykupione ..
na przeciwko sceny jest taki zameczek wiec sprobuje tam wbic i co nie co uslyszec :D
pewnie będzie dobre nagłośnienie, więc próbuj koniecznie!!! klimat parku podczas koncertów też się zapewne zmienia. Może nie radykalnie, ale trochę;)
Nie wiem czy to taki Hyde Park. Zdjęcia umacniają w mojej wyobraźni raczej hollywoodzką wizję tego miejsca.
Barb, masz internacjonalnego bloga! Brawo!
:D
to ZOO, to jest to z Madagaskaru!!! Basia a będziesz w Upper West Side?
Prześlij komentarz