Niczym Kevin :D
Moja rodzina wyjechala w sobote na wakacje na ... Bahamy
Zostalismy z siostrzenica Brendy, ktora na szczescie lepiej gotuje niz ona, przynajmniej nie caly czas kurczaka. Ale pozostaje przy kuchni wloskiej: lasania i makarony, a przepraszam raz na szczescie byla ryba :D
Rowniez moje dwie kolezanki, niemka i hiszpanka wrocily do swoich domow, wiec teraz czuje sie troche samotna w tym domu. Przyjechala dziewczynka z francji i japonczyk, ktorego jeszcze nie widzialam bo caly czas sie mijamy. No wiec od niedzieli jestem samam w NY ;(
nie no jest ok :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz